W przeciwieństwie do kontyngentów wojskowych na Bałkanach czy Bliskim Wschodzie, misja Wojska Polskiego w Kambodży w ramach ONZ nie zapisała się w powszechnej pamięci. Nie powstały o niej filmy fabularne, pisano o niej niewiele i z reguły źle.
Polscy żołnierze wypełnili zadania mandatowe, przeciwstawili się krwawym Czerwonym Khmerom, a gdy wyjeżdżali, odrestaurowane Królestwo Kambodży dołączyło do najstabilniejszych państw rejonu. Oddaje głos tym, którzy mimo upałów, niedostatku zaopatrzenia, chorób i ataków Czerwonym Khmerów mieli niebagatelny wpływ na odbudowę państwa zniszczonego przez reżim Pol Pota.
Bogaty materiał fotograficzny stanowi znakomite uzupełnienie książki, która obecnie najbardziej wyczerpuje temat polskiego kontyngentu wojskowego w Kambodży. Wspomnienia weteranów mają na celu stępić ostrze mitów, półprawd i niegodziwości, jakie nagromadziły się w mediach przez ostatnie 25 lat na temat udziału żołnierzy WP w misji UNTAC.
Pokazanie przedsięwzięć budujących zaufanie między ludźmi, a także przypomnienie mało znanych bohaterskich czynów żołnierzy, w tym m.in. Tadeusz Jan Jędrzejczak Ocena służby żołnierzy PKW w Kambodży, prezentowana w mediach publikacjach, była i jest obliczona na tanią sensację, a w konsekwencji zysk wydawniczy.
Uwypuklanie pojedynczych, choć prawdziwych przypadków nadużywania alkoholu czy kobiet i fałszowanie skali tych zjawisk jest zabiegiem socjotechnicznym, mającym na celu zwiększyć sprzedaż książek. To tak, jakby ogłosić, że twórczość Adama Mickiewicza należy wykreślić jako bezwartościową i usunąć ze szkół, ponieważ autor prowadził się niemoralnie.
Dlatego my, uczestnicy Misji w Kambodży, w swoich wspomnieniach staramy się przywrócić właściwe proporcje faktom i zjawiskom, które miały miejsce w trakcie służby. Zatem zapraszam Państwa, do wędrówki śladami wspomnień, opinii i impresji uczestników Misji po "świecie UNTAC" w pięknych i trudnych "okolicznościach" azjatyckiego "Reality Cambodia".