Biznes jest jak gra w golfa. Obie aktywności wymagają koncentracji i samokontroli, zmuszają do rozwoju i odpowiedzialności.
Liczba sukcesów i porażek, które spotykają nas po drodze, nie jest istotna. Golf to gra dżentelmenów, w której liczy się uczciwość, przestrzeganie zasad i styl.
A czasami, jak w świecie głównego bohatera, przestaje mieć jakiekolwiek znaczenie… Z jednej strony mamy do czynienia z drobiazgowym „przewodnikiem”, w jaki sposób można pozbawić prawowitych właścicieli ich akcji w spółce, nie ponosząc konsekwencji prawnych. Z drugiej książka pokazuje, jak wiele trzeba poświęcić, aby osiągnąć cel, nawet jeśli nie ląduje się w więzieniu.
Książka podzielona jest na osiemnaście rozdziałów, bo tyle jest dołków na polu klasy mistrzowskiej i jeden dodatkowy „dołek”.