Bogowie! Przecież teraz...sama była potworem.
- Naprawdę nie była już przerażoną dziewczynką.
- To ona mogłaby straszyć małe dziewczynki.
- Przez chwilę los uśmiechał się do Achai - znalazła przyjaznych ludzi, ciepły kąt i szansę na spokojne życie.
Uśmiech okazał się jednak złośliwym chichotem i już po chwili księżniczka maszerowała równym krokiem w oddziale armi Arkach. A potem wszyscy naokoło byli martwi, a ona szła dalej, sama, przez ciemny las...
📘 Achaja. Tom 2 (Wydanie II)
Sprawdź cenę i dostępność tej publikacji.
👉 Zobacz ofertę