Jak wiadomo, koty same wybierają właścicieli. Ale Alfie zdecydował się aż na czterech...
- Na początku wszystko zapowiadało się tragicznie - opowiada kot Alfie.
- Jego Starsza Pani odeszła tam, gdzie ludzie odchodzą na zawsze.
- Alfie stracił Panią i stracił Dom.
- Trafił na ulicę.
I sam opowiada, jak to zrobił, że i on, i oni odzyskali radość i nadzieję. W deszcz, zimno, między inne bezdomne koty i psy.
- Ze złamanym sercem musi walczyć, żeby przeżyć.
- I tak Alfie trafia na Edgar Road, do czterech rodzin z problemami.
- One zajmują się kotem, a kot zajmuje się nimi.
- I ma pełne łapy roboty, by naprawić ich (i swoje) życie.
Pewien życzliwy kot radzi mu, żeby został kotem "dochodzącym": pomieszkiwał jednocześnie u kilku rodzin, bo to bezpieczniejsze niż jeden właściciel, któremu może się coś stać.
📘 Alfie - kot wielorodzinny
Sprawdź cenę i dostępność tej publikacji.
👉 Zobacz ofertę