Lila pracuje jako recepcjonistka. Pewnego razu, podczas nocnego dyżuru w pustym hostelu, znajduje wydruk powieści.
Zauważa, że na marginesach pojawiają się znaki korektorskie, co jakiś czas kreślone innym charakterem pisma, jakby nikt nie był w stanie przeczytać powieści do końca. W miarę rozwoju fabuły prezentowane w niej, początkowo łatwe do wytłumaczenia zdarzenia, ukazują swoje drugie, niepokojące i niewytłumaczalne oblicze.
Światy przedstawione w czytanych historiach stają się areną działania tajemniczych, nieludzkich sił, zaś bohaterowie zostają uwikłani w walkę, której wynik wydaje się być z góry przesądzony. Dziewczyna słyszy głosy, od czasu do czasu miewa wrażenie, że ktoś jej dotyka, przed oczyma migają postaci na kształt zjaw lub cieni, a to dopiero przedsmak budzących grozę wydarzeń.