Bestsellerowa książka Anioły istnieją naprawdę w piękny sposób dowodzi, że anioły nie tylko istnieją, ale również to, że ich obecność stale pozostawia ślady w naszym życiu. W marcu 2015 roku ludzie na całym świecie byli świadkami niewyjaśnionej historii.
Choć połowa auta była zanurzona w rwącej, lodowatej wodzie, dziecko przeżyło w nim aż czternaście godzin. Jednak kiedy wydobyto wrak samochodu, okazało się, że to nie matka nawoływała pomocy.
Byłoby to niemożliwe, gdyż z obrażeń wynikało, że zginęła na miejscu. Nadzwyczajną historię i szczegółowy opis dowodu na istnienie aniołów wzięli na warsztat nowojorski pisarz Ptolemy Tompkins oraz policjant Tyler Beddoes, który był świadkiem tego wydarzenia.
Autorzy w zajmujący sposób dowodzą, że granica między światem realnym a duchowym jest cieńsza, niż nam się wydaje.