Książka przedstawia, jak pewien zapoznany i krótki epizod z dziejów Rumunii został zaprezentowany przez polską prasę codzienną. Powstanie rządu Gogi-Cuzy było zaskoczeniem dla obserwatorów polityki owego czasu i wynikało z dalekosiężnych planów politycznych dążącego do dyktatury króla Karola II, a zagrożonego w swej władzy przez dynamiczny, faszystowski ruch Żelaznej Gwardii Corneliu Codreanu.
Sprawowanie rządów znalazło się w rękach innej, równie radykalnej, ale słabszej i skłóconej z Codreanu partii. Książka przedstawia obrazy wydarzeń w Rumunii, jakie dla swych czytelników tworzyły dzienniki różnorakich opcji politycznych: od socjalistycznego „Robotnika”, poprzez chadeckie „Polonię” i „Głos Narodu”, prawicowy „Kurier Warszawski”, do oenerowskiego „ABC” i konserwatywnego „Czasu”.
Oprócz szczegółowego przedstawienia antysemickiej polityki rządu – stanowiącej oś jego działania – w publikacji omówiono też inne zagadnienia działalności gabinetu Gogi-Cuzy, takie jak polityka wewnętrzna, polityka zagraniczna czy też budzące zrozumiałe zainteresowanie polskiej prasy stosunki polsko-rumuńskie.