Łapa w łapę

Łapa w łapę

23,72 zł
Zobacz ofertę

To niezwykła książka. Od wiosny 2012 roku Andrzej Łapicki i jego żona Kamila toczyli rozmowy o życiu, poglądach, wielkich aktorach, literaturze.

Książka, pełna wspaniałego, przewrotnego poczucia humoru Andrzeja Łapickiego została skończona w czerwcu. Śmierć Wielkiego Aktora sprawiła, że stała się jego ostatnim słowem Wstęp Kamili Łapickiej do książki "Łapa w łapę" Szanowni Czytelnicy, Zanim poznacie Państwo mnie i mojego męża trochę lepiej, muszę uprzedzić, że to nie będzie zwyczajny wstęp.

Nie napiszę o tym, jak w wolnych chwilach siadaliśmy na kanapie, w kawiarni, czy w teatrze i nagrywaliśmy spontaniczne rozmowy. Nie wspomnę o gradowej chmurze na czole Andrzeja, kiedy chciałam porozmawiać w przerwie finałowego meczu Euro, bo uznałam, że spokojnie możemy wykorzystać ten kwadrans.

  • Pominę też opowieść o ironicznym uśmiechu męża, którym kwitował wszystkie moje naiwności.

Mogę Państwu natomiast zdradzić, że były momenty, w których sam Andrzej miał wielką ochotę na te miniwywiady. Mówił wtedy, z premedytacją korzystając z gamy środków przypisanych emploi amanta: Włącz tę swoją maszynę, to coś nagramy.

  • Bardzo mnie to wzruszało.
  • Chciał rozmawiać zwykle wtedy, kiedy był z czegoś naprawdę zadowolony.

Słowem maszyna określał większość używanych przede mnie nowinek technicznych komputera, dyktafonu, tabletu. Z udanego wieczoru w teatrze, z własnego występu, z przychylności widzów.

  • Cieszył go nadchodzący sezon.
  • Przy jego łóżku leżała Zemsta i Trzy po trzy pamiętniki Aleksandra Fredry.
  • Z lektury pierwszych rozmów dowiecie się Państwo, dlaczego.

Czytał na głos, kiedy nie było mnie w domu, albo prosił, żebym wyszła do drugiego pokoju nie chciał się przede mną wygłupiać. Piszę w liczbie pojedynczej, bo 21 lipca 2012 Andrzej Łapicki, mój mąż, zasnął na zawsze.

  • Kilka dni wcześniej skończyliśmy naszą książkę.
  • Myślisz, że ktoś to kupi?
  • żartował.

Andrzej często w trakcie jej powstawania powtarzał, że bardzo go ciekawi, kim będą nasi Czytelnicy. Skoro czytacie Państwo moje słowa, to znak, że jego obawy były zbędne." Powierzam Państwu zapis ostatnich siedmiu miesięcy (styczeń lipiec 2012) naszego wspólnego życia i cieszę się, że przez kilka najbliższych chwil będziecie Państwo z nami wędrować Łapa w łapę.

  • Kamila Łapicka
📘 Łapa w łapę
Sprawdź cenę i dostępność tej publikacji.
👉 Zobacz ofertę

Powiązane produkty

Słowacja północna. Travelbook. Wydanie 1
góry i jaskinie zamki i zamczyska miasta i miasteczka kościoły i cerkwie skanseny i muz...
24,90 zł
Ludzie ze złota
O tym, jak grają najlepsi polscy siatkarze, wiemy bardzo wiele. Wystarczy oglądać mecze...
20,00 zł
Karkonosze i Góry Izerskie. trek&travel. Wydanie 1
Wędrówka do imponujących Śnieżnych Kotłów, wycieczka do szumiących wodospadów Szklarski...
49,90 zł