Koniec września 2014 roku. Warszawa.
Odległa galaktyka miliardy lat temu, zanim w pewnym układzie planetarnym na skraju Drogi Mlecznej utworzyła się Ziemia i powstało na niej życie spokrewnione z tym, które zakończyła i tragicznie rozdzieliła katastrofa z odległej przeszłości. Życie Juliana Żeniewskiego, młodego aspirującego pisarza, niespełnionego koszykarza i studenta warszawskiej uczelni, traci sens, po tym jak rzuca go dziewczyna.
Przeżywają szalony romans i odkrywają prawdę na temat zaginionych w ostatnim czasie dziewczyn i niebezpieczeństwa grożącego życiu na Ziemi... Na polskim wybrzeżu trwają genetyczne eksperymenty nad ludzką seksualnością dokonane przez ekskomunikowanego księdza-biologa.
Z pomocą służb specjalnych i wojska próbuje stworzyć nowy gatunek dzieworodnie rozmnażających się, pozbawionych uczuć i myślenia ludzi podobnych do zombie. "Niezwykła literacko, bardzo współczesna, młoda, odważna i bezkompromisowa próba otwarcia się na łączącą ponad podziałami kulturowymi i religijnymi wizję metafizycznej rzeczywistości i przenikającej całą naturę boskości, do której dotrzeć może każdy.
Apokryf Juliana uzmysławia, co znaczy odpowiedzialność za życie, z którym jesteśmy połączeni dużo trwalszą więzią, niż nam się wydaje".