Stary farmaceuta, Julian Tiliański, posiada niezwykły dar. Potrafi czytać w myślach osób, które zamierzają kogoś zabić lub są prześladowane i grozi im niebezpieczeństwo.
- Ich głosy cichną dopiero w momencie, gdy Tiliański zdecyduje się udzielić im pomocy i wyzwolić od cierpień.
Pewnego dnia na terenie Wejherowa dochodzi do zabójstw, które zdają się nie mieć ze sobą nic wspólnego poza tym, że zabici czerpali przyjemność z krzywdzenia innych. Aptekarz wie, że to kolejna sprawa, która wymaga jego interwencji, ale ma coraz mniej sił, by samotnie zmagać się z przeciwnościami losu.
- Tym razem jej głos był zmieniony i słychać w nim było napięcie.
- Zabiję go!
- Nie wytrzymam!
- Zabiję go!
- Mężczyzna poczuł, że chłodny dreszcz przeszedł mu po plecach.
- Wyprostował się i zaszokowany spojrzał na kobietę.
- Słucham?!
- Co pani powiedziała?
- No, przeciąg odpowiedziała zdziwiona zmianą w zachowaniu aptekarza.
- Co pani powiedziała później?!
- zapytał, lecz tym razem jego głos był bardziej napastliwy.
- Kobieta cofnęła się o krok od lady.
- Ale ja nic nie mówiłam odpowiedziała płaczliwym tonem.
- Aptekarz wpatrywał się przez chwilę w podłogę.
- Przepraszam, widocznie coś mi się przesłyszało.
- Na jutro przygotuję mieszankę ziół i stosowne zalecenia.
- Iwona Bogusz Urodziła się w Wejherowie, gdzie mieszkała przez ponad 30 lat.
- Obecnie mieszka na Mazowszu.
- Jest absolwentką biologii Uniwersytetu Gdańskiego.
- Po ukończeniu studiów pracowała na Gdańskim Uniwersytecie Medycznym.
- To właśnie tam uzyskała wiedzę na temat ziołolecznictwa, którą wykorzystała w powieści.
- W rodzinnym mieście nauczała biologii w szkole.
Na domiar złego jego pamięć zaczyna szwankować Tymczasem policja wpada na trop dowodów, które jednoznacznie wskazują na to, że zabójcą jest Tiliański, a on sam zaczyna coraz głębiej zanurzać się w chaosie wywołanym przez tajemnicze głosy Aptekarz pochylił się, by sięgnąć po kartkę, i właśnie w tym momencie kobieta znów się odezwała. Obecnie zawodowo zajmuje się techniką kryminalistyczną wykorzystywaną przez policję na miejscu popełnienia przestępstwa.
W debiutanckiej powieści powraca do swego ukochanego miasta, opisując charakterystyczne miejsca takie jak: plac Jakuba Wejhera, park czy górki wejherowskie.