Pomaganie nie zawsze wychodzi nam na dobre. No może troszkę przesadzał, ale czuł się bezradny a przez to niepotrzebny.
- Miażdzenie niewielkiej kobiety swoim niemrawym ciałem też nie poprawiało mu humoru.
- Życie jej nie oszczędzało, straciła wszystko co się dla niej liczyło.
- Zyskała wroga.
- I to nie jednego.
- Niestety jeden z nich przykleił się do niej jak guma do podeszwy.
- Czy ucieczka będzie rozwiązaniem jej problemów?
- Czy aby na pewno wróg jest wrogiem?
- Życie bywa przewrotne.