Najnowsza książka fenomenalnego autora sci-fi, którego Player One wkrótce będzie filmowany przez Stevena Spielberga. Zack Lightman całe życie miał głowę w chmurach, marząc, by świat trochę bardziej przypominał filmy i gry komputerowe, które pożera.
Niechby jakieś fantastyczne, przełomowe zdarzenie roztrzaskało wreszcie monotonię jego bezbarwnej egzystencji i porwało go na szlaki kosmicznej przygody W końcu co szkodzi sobie trochę pomarzyć. Wie, że tu, w realu, nadpobudliwi nastoletni gracze nie dostają misji zbawiania świata.
Więcej: ten statek kosmitów jest jakby żywcem wzięty z gry, której oddaje się co wieczór popularnego symulatora lotów Armada. Tylko gdzieś w tyle głowy czai się dziwna wątpliwość podsycana przez pamięć opowieści sci-fi, z którymi wyrastał czy coś w tym scenariuszu nie wydaje się zanadto znajome?
Radosne przetworzenie i inteligentna destrukcja konwencji science-fiction, rozpędzony i zaskakujący thriller, klasyczna opowieść o dojrzewaniu i historia inwazji kosmitów, o jakiej jeszcze nie czytałeś wszystko w jednej powieści, której nie daje się odłożyć na bok.