Historia, przy której padniesz z zachwytu albo przynajmniej pękniesz ze śmiechu. Mogłabym powiedzieć, że Cruz Costello to mój arcywróg.
- Ale w tym celu musielibyśmy uznać swoje istnienie, a ignorujemy siebie nawzajem od ponad dziesięciu lat.
- On jest ulubieńcem całego miasta.
- Szanowanym futbolistą, który został lekarzem.
- Ja jestem tylko dziewczyną, która zaszła w ciążę w wieku szesnastu lat i teraz pracuje w knajpie.
- W Fairhope traktują go jak członka elity.
- Ja mogę liznąć sławy tylko dzięki złośliwym plotkom krążącym na mój temat.
- On jest przy kasie.
- A ja mogę co najwyżej stanąć za kasą.
- Kiedy jego brat zaręcza się z moją siostrą, rodzice Cruza zapraszają obie rodziny na przedślubny rejs.
- Niestety ja i Cruz trafiamy na inny statek.
Czeka mnie dziesięć okropnych, męczących dni w towarzystwie człowieka, którego nie mogę znieść (co oczywiście jest moją winą). Jednak wraz z ilością wypitego alkoholu wychodzą na jaw tajemnice i zaczynam się zastanawiać: Czy mogę raz jeszcze podjąć ryzyko w miłości?