Kret bez imienia to potwór, despota i terrorysta w jednym. Wydaje mu się, że jest na łące panem i władcą, bo cukierkami przekupił mrówki, które mu we wszystkim przytakują.
Jest niemiły, niesympatyczny, wiecznie niezadowolony i o wszystko ma pretensje. Wszystko krytykuje i twierdzi, że tylko on wie, jak powinno być zorganizowane życie na łące.
Dla nich najważniejsze są wolność i równość, dlatego wysyłają pasikonika do Gucia, Leosia i Tadzia po pomoc. "Bajka o tym, jak Gucio, Leoś i Tadziu uratowali łąkę przed kretem bez imienia" to opowieść o wierze w drugą istotę, o przemianie i, co najważniejsze, o tym, że czarny charakter na końcu historii wcale nie musi dostać kary!