Z kościoła w Rączu ginie cenna ikona i kilka pozornie nieistotnych drobiazgów. O kradzież zostaje posądzony Barnim - samotnik, awanturnik, wędrowiec.
Opowiadanie stanowi zamkniętą całość, ale jest też wstępem do intrygi, której poświęcona jest powieść Barnim.