Basia idzie z mamą na imieniny do starszej kuzynki Luli. I postanawia zrobić to zupełnie po swojemu.
- Ubiera więc wygodny dres zamiast sukienki.
- To dla niej gwarancja, że będzie można jeść ciastka i brudzić nimi ubrania do woli!
- W środku ich dom przypomina pałac, w którym Lula i zaproszone przez nią kuzynki noszą tiulowe sukienki.
- Basia zaczyna czuć się dziwnie.
- A jakby tego było mało, Lula w prezencie od taty otrzymuje prawdziwy telefon!
Ciocia Marta, mama Luli, to bardzo elegancka pani. Wszystkie dziewczynki są nim zachwycone, a Basia nie chce się przed nimi przyznać, że nie ma własnego.
- Sytuacja jest dla niej bardzo trudna.
- Jak tym razem poradzi sobie mądra Basia?
- I czy warto mieć w życiu to, co mają inni?
📘 Basia. Basia i telefon
Sprawdź cenę i dostępność tej publikacji.
👉 Zobacz ofertę