Polski pisarz pada ofiarą morderstwa w stolicy Niemiec. Przy zmarłym śledczy znajdują maszynopis nieukończonego kryminału.
Niedługo później, zajmujący się sprawą lekarz sądowy, Daniel Eden odkrywa, że w jego samochodzie przebywa nieznajoma kobieta. Uparcie twierdzi, że pochodzi z innej fabuły, a doktor Eden jest wymyśloną postacią literacką.