Przepiękny esej Bregje Hofstede Bezsenność to próba zastanowienia się nad jedną z największych bolączek współczesności. Dlaczego tak wiele osób ma kłopoty ze snem, z zasypianiem.
Dlaczego mimo stosowania się do rad dietetyków, specjalistów od leczenia zaburzeń snu, psychologów, korzystając z współczesnej wiedzy o mózgu, wciąż nie przychodzi ukojenie? Że nie da się go wymusić, przywołać, czy sprowokować tabletkami.
*** Aga Kutylak-Hapanowicz, której akwarela zdobi tę okładkę, zatytułowała ją „Szukanie snu”. I w rzeczy samej książka Bregje Hofstede, młodej holenderskiej pisarki i dziennikarki, jest właśnie o poszukiwaniu snu.
Nie marzenia sennego, ale snu, który jest odwrotnością jawy, czyli stanu świadomego i celowego reagowania na bodźce zewnętrzne. W owym poszukiwaniu cierpiąca na bezsenność autorka niestrudzenie przemierza sterylne przestrzenie gabinetów terapeutycznych i instytutów naukowych.
Odczuwałam to tak, jakbym została porzucona przez ukochanego, o którego nigdy specjalnie się nie troszczyłam – aż w końcu on odszedł, a ja zrozumiałam, że nie mogę bez niego żyć.