Amanda nie potrafi zaakceptować rzeczywistości w jej prawdziwym kształcie. Wszystko, czego dowiadujemy się o tej młodej dziewczynie, o emocjach, wrażeniach, doświadczeniach, wspomnieniach, ukazuje jej własna perspektywa – często mroczna i wykrzywiona niczym odbicie w popękanym zwierciadle.
- Do pewnego momentu wszystko wydaje się jednak tylko nieco zagmatwaną historią życia uczennicy, a następnie studentki.
- Zachowanie Amandy staje się coraz dziwniejsze.
- Pewnego dnia na pogrzebie zostaje wyproszona z kościoła, ponieważ zaczyna się głośno śmiać.
Widzi i słyszy rzeczy, których nikt inny nie jest w stanie dostrzec, a w dodatku całkowicie traci wspomnienia z dzieciństwa. Powoli zastanawia się, czy wszystko, czego doświadcza, jest rzeczywiste… Dlaczego jej matka jest tak bardzo nadopiekuńcza, a ojciec zamknięty w sobie?
- Co kryje się pod tajemnicą tych wszystkich wydarzeń?
- Co tak naprawdę dzieję się w życiu Amandy?
- Chciałam położyć się na łóżku.
- Gdy na nie spojrzałam – leżał tam on.
- O, Boże!
- Na początku myślałam, że jest martwy.
- Leżał nieruchomo, a jego oddech był niewyczuwalny.
- Dopiero kiedy zbliżyłam się i nastawiłam policzek, można było poczuć delikatne źródło ciepła.
- Pojawił się po tylu latach… Nic się nie zmienił.
- Patrzyłam na niego i wyobrażałam sobie nasze spotkania przez ten cały zmarnowany czas.
- I znów myślałam, że jest mężczyzną mojego życia.
- Że mnie odnalazł.
- Że mnie kocha.
- Darek.
Książka tajemnicza, niepokojąca, zaskakująca.