Biało-czerwony Dawida Bieńkowskiego to groteskowa opowieść "prawdziwego mężczyzny i Polaka", pełna słów wielkich i boleśnie oderwanych od świata, w którym żyje skazany na sukces bohater. To opowieść przerażająca i śmieszna zarazem.
Paweł, prowadząc po pijanemu, uszkadza swój ukochany samochód. Jest za to "Dziadek, a może i Ojciec w jednej osobie", wielki patriota, który walczył we wszystkich powstaniach - podzwania ostrogami, co chwila dobywa szabli i wygłasza krzepiące tyrady.
Dlaczego w jego małżeństwie coś się psuje, skoro on jest wzorową Głową Rodziny, prawdziwym Mężczyzną, pracującym ciężko, żeby jego śliczna żona, Majka, mogła poświęcić się wychowywaniu syna? Dlaczego Majka płacze, nie chce drugiego dziecka, otwiera własny biznes...
Nie dość, że ma przyjechać "Teściowa Matka", to jeszcze żona wychodzi do pracy i Paweł zostaje z synem, którym przecież nie umie się zajmować.