Śladów zbrodni nie ukryje nawet największa śnieżyca. To miał być zwykły roboczy wyjazd pracowników naukowych Uniwersytetu Jagiellońskiego.
Sprawa nagłej śmierci profesora nie daje spokoju Alfredowi Wolskiemu, który dawno temu porzucił karierę prawniczą i zajął się pisaniem kryminałów. Pisarz prowadzi potajemne śledztwo z policją w Krośnie, a kiedy jego przypuszczenia się potwierdzają, rozpoczyna psychologiczną grę z mieszkańcami pensjonatu.
Doskonałe intrygi, fałszywe poszlaki, przesłuchania i śledztwo, którego nie powstydziłby się sam porucznik Columbo.