Magnusa von Rapparda, biskupa Akwizgranu niezwykle ambitnego i charyzmatycznego duchownego podziwiają zarówno wierni, jak i hierarchowie Kościoła. Jednak to nie ambicja i charyzma czynią go wyjątkowym To moc uzdrawiania i czynienia cudów powodują, że kardynałowie właśnie biskupa z Akwizgranu wymieniają jako głównego kandydata do przejęcia schedy po schorowanym papieżu.
Istnieje jednak coś, co nieustannie dręczy nowego biskupa Rzymu zaginiony pergamin, który skradziono mu podczas włamania. Ktokolwiek wszedł w posiadanie tego osobliwego dokumentu, z pewnością nie będzie miał skrupułów, żeby wykorzystać siłę zawartego w nim sekretu.
Boże wszechmocny, ja, Twój pokorny sługa, poprzez Chrystusa, Twojego Syna zagrzmiał na cały gmach w imię Twoje uzdrawiam tę naszą siostrę. Na twarzy kobiety w średnim wieku, stojącej teraz u jego stóp, malował się niewysłowiony zachwyt.
Patrzyła to na biskupa, to na swoją rękę, która od kilku lat, od chwili wypadku, trwała w przykurczu bez możliwości ruchu. Biskup uniósł się jeszcze kilka łokci wyżej, widział teraz z góry przejętą twarz namiestnika, zalęknioną księcia i zapłakane, rozmodlone twarze biskupów.
Uważa, że nic tak nie pozwala oderwać się od wszechobecnego poczucia zagrożenia, jak pisanie fantasy, dlatego właśnie tym zajmuje się w wolnych chwilach.