Tematem powieści, której David Foster Wallace poświęcił ostatnich dziesięć lat życia, jest śmiertelna nuda. Dziesięć lat po samobójczej śmierci kultowego amerykańskiego pisarza jego dzieło w końcu trafia do rąk polskich czytelników.
Przebłyski, pozornie przypadkowe stop-klatki z życiorysów osób, które łączy jedno - spotykają się w zasypanym papierami biurze Izby Rozliczeń Skarbowych, gdzie każdy dzień do złudzenia przypomina poprzedni. Setki formularzy zeznań podatkowych przechodzą przez ręce kontrolerów, automatyczna i przeraźliwie nudna praca upodabnia ludzi przekładających dokumenty z miejsca na miejsce do maszyn, posłusznie wykonujących swoje zadania aż do zużycia i zastąpienia nowymi.
W tej wszechogarniającej monotonii nawet śmierć przy biurku obok pozostaje niezauważona i nie robi na nikim większego wrażenia. Kiedy autor stara się wydobyć znaczenie z każdej mijającej sekundy, nieważne, jak pustej, samotnej czy podobnej do sekundy, która ją poprzedziła, Blady Król nabiera większej mocy niż w przypadku dwóch poprzednich powieści.
Jego umiejętność oddawania zawiłości umysłu walczącego z samym sobą przy użyciu jedynie tego tępego, skostniałego narzędzia, jakim jest język, ma niewielu równych w literaturze amerykańskiej, jeśli w ogóle są takowi.Lev Grossman, "Time" David Foster Wallace (1962-2008) - jeden z najbardziej wpływowych i nowatorskich pisarzy amerykańskich ostatnich dekad, eseista, a także wykładowca akademicki. Kształcił się na Uniwersytecie Arizony oraz Harvardzie, gdzie studiował filologię angielską, filozofię, a później pisanie kreatywne.
Za szczytowe osiągnięcie pisarza uznaje się powieść Infinite Jest (1996, wydanie polskie w przygotowaniu), dzieło przełomowe dla literatury amerykańskiej. Na dorobek literacki autora składa się ponadto wiele opowiadań - w Polsce dostępnych w zbiorach: Krótkie wywiady z paskudnymi ludźmi (1997, W.A.B.
2017) - a także liczne eseje, spośród których polskiego wydania doczekał się zbiór Rzekomo fajna rzecz, której nigdy więcej nie zrobię (1996, W.A.B. Krótko po premierze Infinite Jest Wallace rozpoczął pracę nad trzecią powieścią - Bladym Królem - której jednak nigdy nie ukończył.
We wrześniu 2008 roku, po długoletnich zmaganiach z depresją, popełnił samobójstwo.