Moją misją miała być walka niemal z całym światem: zburzenie całej tej hierarchii i przywrócenie ludziom szczęścia. Byłem więc niezwykle niebezpieczny dla systemu, w którym główną rolę odgrywali Żydzi, i dlatego przeczuwałem, że został na mnie wydany wyrok i ma mnie zlikwidować wywiad izraelski.
- […\ Tak więc cały czas czułem się zagrożony.
- Zabójczy strzał mógł paść w każdej chwili, w każdym miejscu.
- Pewnej nocy miałem przeświadczenie, że żydowskie komando będzie chciało mnie zlikwidować właśnie wtedy.
- Cały czas nie spałem.
- Z nożem w ręku schowałem się pod stół.
- Wierzyłem, że tu nie mogą wykryć mojej obecności elektroniczne urządzenia wroga.
- Spodziewałem się ataku przez okno lub drzwi.
- Schizofrenia to słowo, które wzbudza strach.
- Dla wielu zachorowanie na nią oznacza wyrok i koniec normalnego życia.
- Ludzie zdrowi psychicznie boją się schizofreników, pogardzają nimi lub się z nich naśmiewają.
- Tak jednak nie musi być.
Ponadto wydawało mi się, że sam jestem reprezentantem narodu wybranego, a moi ojciec i matka nie są biologicznymi rodzicami. Życie z chorobą też ma sens, ma swoje wzloty i upadki, radości i smutki.
- Chorzy psychicznie są częścią społeczeństwa i podobnie jak wszyscy inni to społeczeństwo budują i tworzą wartości.
- Zapraszam do wędrówki przez życie pewnego schizofrenika, do zapoznania się z jego niezwykłymi i zwykłymi przypadkami.
- Sławomir Radomski
📘 Blaski i cienie życia schizofrenika
Sprawdź cenę i dostępność tej publikacji.
👉 Zobacz ofertę