Literat rokokowy nie zabiega o to, by wznieść sobie ,,pomnik trwalszy nad spiż", ani o to, by posłać Studia Romantyczne głos, który ,,z pokoleń pójdzie w pokolenia". Literatowi rokokowemu zależy na tym, aby swoim tekstem sprawić przyjemność komuś bliskiemu.
Dziełko rokokowe związane jest z określoną grupą osób, z konkretną sytuacją odbioru, z panującym w tej sytuacji nastrojem, z relacją łączącą autora/autorkę z życzliwą mu małą publicznością. Kiedy minie godzina czarującego spotkania w salonie czy w ogrodzie, wtedy utwór - bilet poetycki czy komplement sztambuchowy - może stać się miłą pamiątką, ale ma też prawo przeminąć, tak jak mijają wszystkie miłe chwile.
Nic się jednak nie stanie, jeśli na kartce porzuconej gdzieś w pokoju blednąć będzie atrament, którym wypisano wyrazy miłości czy przyjaźni. 1984 w Warszawie, historyk literatury, adiunkt w Instytucie Literatury Polskiej Wydziału Polonistyki Uniwersytetu Warszawskiego.
Autor książek Literatura w warszawskiej prasie kulturalnej pogranicza oświecenia i romantyzmu (Kraków 2016) oraz Czytanie ,,Dziadów" w czterech częściach (Warszawa 2018). Zajmuje się klasycyzmem, sentymentalizmem, rokokiem i romantyzmem, a także zagadnieniami czasopiśmiennictwa i życia literackiego schyłku XVIII i pierwszej połowy XIX wieku.