Nowy Rok zaczęłam na Jawie. Przejechałam przez góry, lasy i pola ryżowe, weszłam na szczyt czynnego wulkanu, żeby zajrzec do wnętrza ziemi.
- Spędziłam kilka dni z nieznośnym francuskim naukowcem, który uwielbiał eseje i biusty.
- Z Jawy wróciłam na Bali.
- Trafiłam do wioski ludzi Króla Bez Głowy, na tradycyjny pogrzeb i do raju.
- Miesiąc samotnej wyprawy do Indonezji.
- Kontynuacja książki Blondynka na Bali.
Poznałam bramina - kapłana z najwyższej kasty - i przez wiele godzin rozmawialiśmy o ludzkiej duszy, cywilizacji i religii.
📘 Blondynka na Jawie
Sprawdź cenę i dostępność tej publikacji.
👉 Zobacz ofertę