Bug kojarzył mi się głównie ze wspomnieniami starszych członków rodziny. Ten rzeczywisty płynął gdzieś daleko i widywałem go jedynie okazyjnie, najczęściej z mostu.
- Dopiero zainteresowania przyrodnicze sprawiły, że zacząłem regularnie pojawiać się w dolinie.
- Co jest w tej rzece szczególnego?
- Przede wszystkim jest duża - długa i szeroka - a jednocześnie dzika, nieokiełznana.
- To ewenement na skalę europejską.
Z lornetką, aparatem, autem, pieszo bądź kajakiem... Jest też rzeką graniczną - stanowi faktyczną granicę między trzema państwami - a jednocześnie osią pogranicza kulturowego.
- Różnorodność kulturowa idzie w parze z różnorodnością biologiczną.
- Rozlewa się na łąki, mokradła i cieniste łęgi.
Dzika rzeka tworzy wyspy, piaszczyste ławice, odsypiska, namuliska, starorzecza i strome skarpy. Tworzy ogrom siedlisk dla wielkiej liczby organizmów, od grzybów przez rozmaite bezkręgowce, płazy, ptaki - zarówno drobniuteńkie (strzyżyk), jak i wielkie (bocian czarny) - na ssakach pokroju dzika czy łosia kończąc.
- Wszystko to się w krajobrazie wzajemnie zaplata i zrasta, więc czasem trudno oddzielić jeden element od drugiego.
Łęgi, piachy, łąki, starorzecza i mokradła ciągną się wzdłuż doliny na przemian z polami, wioskami i miasteczkami. Macka starorzecza dosięga wsi, pastwisko łagodnie przechodzi w nadbrzeżne odsypisko, a łęg w piaszczystą wyspę bądź w bujną kolorową łąkę.
- Rzeka i człowiek tworzą krajobraz niezwykle dynamiczny, zmienny w czasie i przestrzeni.
- Oddziaływania rzeki mogą być subtelne - jak unosząca się w dolinie mgła - bądź gwałtowne - niczym letnia powódź.
Pisząc tę książkę, starałem się na przykładzie Bugu pokazać, jak rzeka wpływa na obszar, przez który płynie, na ludzi, którzy zdecydowali się osiedlić w sąsiedztwie wody, na świat roślin i zwierząt, a zwłaszcza ptaków. Przedstawiłem tu moje osobiste spojrzenie na te relacje - spojrzenie fotografa przyrody, ornitologa i domorosłego regionalisty.
- Zapraszam Państwa do podróży...
- MACIEJ CMOCH NOTA O AUTORZE: Maciej Cmoch - siedlczanin, ur.
- w 1989 r.; biolog z wykształcenia, przyrodnik z zamiłowania.
- Autor książki Ptaki za miedzą.
- Zawodowo zajmuje się badaniami i ochroną ptaków.
- Związany z Towarzystwem Przyrodniczym "Bocian".
- Uczestnik projektów czynnej ochrony, m.in.
Opowieści o mieszkańcach pól, łąk, pastwisk i wsi (Paśny Buriat, 2021). błotniaka łąkowego, kulika wielkiego, pustułki i płomykówki.
- W wolnych chwilach zajmuje się fotografią przyrodniczą.
- Czytelnik krajobrazu.
- Na ptaki patrzy przez pryzmat otoczenia, w jakim żyją.
- FRAGMENT KSIĄŻKI: "Czy Bug jest rzeką niebezpieczną?
- Pan Bolesław kategorycznie temu zaprzeczył.
Najchętniej fotografuje zarówno podporządkowaną człowiekowi naturę terenów wiejskich, jak i wciąż dziką przyrodę nieuregulowanych rzek. I prosił mnie, abym koniecznie napisał w książce, że nie można winić rzeki za głupotę człowieka.
Owszem, bywa groźnie przy wysokich stanach wody lub z racji tego, że dno takiej rzeki jak Bug, czyli rzeki dzikiej, jest zmienne. Tu, gdzie kiedyś było płytko, teraz jest głęboko - i na odwrót.
- Ale utonięcia - jak mówił pan Bolesław - wynikają przede wszystkim z ludzkiej lekkomyślności, brawury i pijaństwa.
- No i należy sprawdzać dno.
- Jeśli ktoś chce przejść na drugą stronę, najlepiej wziąć ze sobą kijek.
- Historie o podwójnym dnie można włożyć między bajki.
- Nadbużańscy mieszkańcy musieli się nauczyć żyć z płynącą tuż obok wielką rzeką.
- Mieli do niej respekt i wiedzieli, że może być źródłem nieszczęścia.
- Śmierć jednak bywała tylko epizodem w ich relacji z Bugiem.
Owszem, tragicznym, ale zdarzającym się rzadko, więc nieprzysłaniającym korzyści wynikających z sąsiedztwa rzeki".
📘 Bug. Opowieści o rzece, łęgach, piachach, łąkach, starorzeczach i mokradłach, a także o życiu zwierząt i ludzi w meandry dzikiej rzeki zaplątanych Przewodnik po krajobrazach przyrodniczo-kulturowych
Sprawdź cenę i dostępność tej publikacji.
👉 Zobacz ofertę