Jedyna w polskiej literaturze historia w całości poświęcona rzemieślnikom. Tomasz Baryłkiewicz poślubiając żonę, otrzymał posag w wysokości kilkuset guldenów.
Jego kariera w cechu rozwija się w szybkim tempie, lecz wraz z sukcesami Baryłkiewicz coraz chętniej zleca pracę czeladnikom, a sam sięga po kieliszek... Inny rzemieślnik, Jędrzej Dyl marzy o tym, by jego synowie mogli wyrwać się z klasy rzemieślniczej.
Jeden z nich jest na dobrej drodze zdobywa wykształcenie adwokackie, za to drugi, wbrew woli ojca, zostaje wierny rzemiosłu. Utwór ma charakter publikacji historycznej, ukazującej postawy i tendencje charakterystyczne dla czasów z których pochodzi.