W grudniu 1989 roku świat obiegły zdjęcia z egzekucji dyktatora Nicolae Ceausescu. Zanim obaliła go krwawa rewolucja, przez ponad dwadzieścia lat rządził Rumunią, otaczany kuriozalnym kultem jednostki na wzór Stalina i komunistycznych przywódców krajów Dalekiego Wschodu.
Reżim owładniętego manią wielkości Conducatora, pragnącego stosować w środku Europy wzorce zaczerpnięte z północnokoreańskiego komunizmu, uczynił z Rumunii prawdziwe piekło na ziemi. Rumunia Ceausescu stała się krajem powszechnej nędzy, a osławiona tajna policja Securitate symbolem krwawego terroru nawet dla socjalistycznych sąsiadów.
Thomas Kunze pokazał, w jaki sposób półanalfabeta po czterech klasach podstawówki zdobył wielką władzę i uwierzył, że jest bogiem. Adevarul, Bukareszt Thomas Kunze niemiecki historyk, absolwent uniwersytetów w Lipsku i Jenie.