Rosjanie wysyłają w kosmos pierwszego sztucznego satelitę, Jurij Gagarin pierwszy leci na orbitę. Amerykanie kontratakują i lądują na Księżycu.
"Radziecki program kosmiczny Interkosmos, żelazna kurtyna, generał Hermaszewski, szaleńczy wyścig mocarstw, zwroty akcji. Rewelacyjna, wciągająca opowieść o drodze pierwszego polskiego kosmonauty, fantastycznie osadzona przez Autorów w kontekście lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych XX wieku w Polsce i ZSRR.
Przed rozpoczęciem lektury pożegnajcie się z rodziną na kilka długich godzin, bo nie odłożycie książki do ostatniej strony" - Radek Kosarzycki, Puls Kosmosu "Wśród przelatujących każdej nocy nad naszymi głowami sztucznych satelitów bez trudu można dostrzec tego z sześcioosobową międzynarodową załogą. Generał Hermaszewski, sięgając orbity okołoziemskiej, na zawsze zapisał Polskę na kartach historii świata.
Poznanie jego samego i kulis niezwykłej wyprawy, której stał się częścią, jest dziś szczególnie ważne - nie tylko w kontekście słusznie minionej epoki, ale może nawet bardziej czasów współczesnych" - Karol Wójcicki, popularyzator astronomii, autor bloga "Z głową w gwiazdach" "Kiedy w Kennedy Space Center zobaczyłem kapsułę Apollo 11, nie mogłem uwierzyć, że w czymś tak z naszej perspektywy prymitywnym. Ale to, czego dowiedziałem się, czytając tę książkę i poznając opisane w niej zakulisowe historie, wprawiło mnie w jeszcze większy szok.
To wspaniała opowieść nie tylko o tym, jak wyglądał kiedyś podbój kosmosu, ale także o tym, jaka była wtedy Polska. Cóż, może rzeczywiście z perspektywy kosmosu wszystko widać lepiej?" - Piotr Kraśko, dziennikarz Reporterzy MARCIN PIETRASZEWSKI i DARIUSZ KORTKO po sukcesie wspólnie napisanej biografii "Kukuczka.
Opowieść o najsłynniejszym polskim himalaiście", która doczekała się także swojej wersji scenicznej, wzięli na warsztat nowy temat. Tym razem postanowili znaleźć odpowiedzi na zgromadzone przez lata pytania dotyczące polskiego lotu w kosmos, odsłaniając kulisy pamiętnych wydarzeń z czerwca 1978 roku.
Ze znaną sobie swadą, z celnymi komentarzami, które niejednokrotnie wywołują uśmiech, zabierają czytelnika w kosmiczną podróż. Stoję w kolejce po mleko, w sklepach nic nie ma, a mój mąż może polecieć na orbitę" - mówi żona jednego z polskich kandydatów na kosmonautów.