Jak stworzyć swój mały raj na Ziemi? Odpowiedź na to pytanie zna Maryla, która trzydzieści lat temu postanowiła osiedlić się w starej chacie na górskim szczycie.
Dom, do którego wraca się z utęsknieniem zarówno w tych dobrych, jak i złych chwilach. Stopniowo, rok po roku, jej prywatny azyl stał się dla wielu ludzi wyjątkowym miejscem, przyciągającym zapachem świeżej kawy, ogniska i zapierającym dech w piersiach widokiem.
Kolejne dni, pisane przez życie góralską prozą, wypełnione są częściej śmiechem niż łzami. Zawitaj w gościnne progi Chaty i przekonaj się, że to, co pozornie zwyczajne, bywa największym skarbem w życiu!
Tymczasem siedzę na werandzie z kawą, Maciek zajada się swoim ulubionym kurczakiem i mruży z zadowoleniem oczy, spoglądając na mnie znad miski. Wieczorem posiedzimy z Kasią przy lampce wina, z ostatniej wizyty Staszka zostało mi jeszcze pół butelki różowego, półwytrawnego.
To jakby Los delikatnie gładził cię po głowie Nic ważnego się nie dzieje, a chciałoby się, żeby i jutro tak było. Wielbicielka Pirenejów, lotów samolotem, pieszych wędrówek, rysowania portretów, fotografowania, rzeźby, języków obcych, drzew, kotów i dobrej muzyki.
W 1996 roku krótko związana z kwartalnikiem humanistycznym Wyrazy, w 2016 roku nagrodzona za opowiadanie Nasza Klasa czyli garść wspomnień o moich Miśkach, od 2017 prowadzi blog .