"Jest w Sardynii kobieta, która przed Bogiem stoi wyżej ode mnie. Nazywa się Jadwiga Carboni".
Jako pięciolatka Jadwiga widziała swojego Anioła Stróża, bawiła się też z Dzieciątkiem Jezus, które Matka Boża podała jej z obrazu. Wówczas otrzymała dar stygmatów, które starała się ukrywać, nie chcąc wywoływać sensacji.
Utrzymanie w tajemnicy nadprzyrodzonych zjawisk, które stały się jej udziałem, było jednak trudne: Jadwiga nie tylko uczestniczyła w męce Pańskiej, ale także rozmawiała z Matką Bożą, ze świętymi i duszami czyśćcowymi, lewitowała, doznawała ekstaz i bilokacji. Pomimo tak licznych darów Jadwiga wiodła zaskakująco skromne życie, najpierw na Sardynii, a później w Rzymie.
Było ono wypełnione domowymi obowiązkami, haftowaniem, w którym była mistrzynią, odwiedzinami bliskich i potrzebujących, ale nade wszystko modlitwą. Jadwigi Carboni, ale także bardzo precyzyjnie opisał tło kulturowe, antropologiczne i społeczne tamtego okresu.
Czytając biografię tej nietuzinkowej kobiety, poznaje się równocześnie codzienne życie małych sardyńskich miejscowości przełomu XIX i XX wieku. Publikacja zawiera liczne fragmenty pism Błogosławionej, a także zeznania świadków w trakcie jej procesu beatyfikacyjnego.