Małe miasteczka wszystko mają małe - poza pamięcią. Wandzie przeszło przez myśl, że gdyby nie zwłoki w kałuży krwi, ten dom byłby idealny.
Popularny, uwielbiany, a jednak anonimowy autor, polski Stephen King dostający milionowe zaliczki. Prokurator Wanda Just i podkomisarz Piotr Dereń muszą zajrzeć w epokę, gdy zasieki z drutu kolczastego pilnie strzegły tajemnic, a za zdradę dostawało się bilet w jedną stronę.