11-letni Joe cierpi z powodu choroby objawiającej się całkowitym brakiem odporności - zwykłe przeziębienie mogłoby być dla niego śmiertelnie niebezpieczne. Dlatego żyje w "bańce" - sterylnie czystym szpitalnym pokoju, w którym powietrze jest starannie filtrowane, a funkcje życiowe chłopca stale monitorowane.
Jest bardzo samotny - rodzice zginęli w wypadku samochodowym, opiekuje się nim starsza, kochająca i lojalna siostra Beth. Również szpitalny personel jest życzliwy dla tego niezwykłego chłopca, który całymi dniami ogląda filmy o superbohaterach i rozmawia na Skypie z innym "chłopcem z bańki", Henry'm.
To on rzuca chłopcu wyzwanie, by poznał życie, które istnieje poza szpitalnym reżimem. Chłopiec z bańki to pełna czułości i ciepła opowieść o tym, by czerpać z życia garściami, niezależnie od okoliczności.