Książka Abdelwahaba Meddeba (1946-2014) – tunezyjsko-francuskiego pisarza, poety, tłumacza i eseisty - przedstawia historyczne korzenie współczesnej „choroby” islamu – integryzmu. Tkwią one, zdaniem autora, w jednym z najradykalniejszych odłamów islamu, osiemnastowiecznym wahhabizmie i jego średniowiecznych prekursorach.
Pozwala zrozumieć przyczyny obecnej wrogości najradykalniejszych wyznawców islamu wobec świata Zachodu oraz źródła współczesnego terroryzmu islamskiego a zarazem jednoznacznie potępia akty przemocy. Mimo czasu, jaki minął od jej pierwszego francuskiego wydania, nic nie straciła ze swej aktualności i pozostaje jedną z najwnikliwszych analiz historyczno-religijnego i politycznego tła terroryzmu islamskiego.
Po tragicznych zamachach 2015 roku we Francji była polecana przez księgarzy francuskich jako jedno z głównych dzieł pozwalających spojrzeć na tragiczne wydarzenia w szerszym kontekście i lepiej zrozumieć najnowsze formy islamskiego fanatyzmu i fundamentalizmu. Meddeb podkreśla, że islam z istoty swej nie jest gwałtowny, nie jest immanentnym złem, a obecne akty gwałtu i terroryzmu wynikają z głębokiej frustracji i wrogości wobec Zachodu, w szczególności wobec Stanów Zjednoczonych, które wykazują małe zrozumienie dla społecznych problemów i aspiracji kulturowo-politycznych świata islamskiego.
Z pewnością czytelnik polski z wielkim pożytkiem zapozna się z eseistyczno-erudycyjnym dziełem, napisanym przez autora o kompetencjach wynikających nie tylko z rozległej wiedzy, ale również z głębokiego zanurzenia w obu wielkich i obecnie pozostających w dramatycznym konflikcie kulturach, reprezentowanych przez świat islamu i liberalny świat Zachodu. Książka inspiruje i odpowiada na wiele pytań, ale jednocześnie stawia inne, na które Czytelnik może udzielić sobie odpowiedzi samodzielnie.