Procho pod wpływem opowieści wujka Tośka postanawia odnowić stary zwyczaj i uprowadzić dziewczynę, w której się zakochał; pojawia się jednak nieprzewidziana okoliczność. Kało, Nyny i Masingro jadą srebrnym hummerem do Warszawy, by wykupić niepoprawnego hazardzistę Grastusia, który zadłużył się w kasynie; przy okazji chcą uczcić na Dworcu Centralnym rocznicę śmierci swego kompana Fredka.
Siedemnastoletnia Malwina dowiaduję, że jest wychowywana przez macochę; ojciec wyznaje córce, że jej matka była Cyganką. Milewski jest wiarygodnym przewodnikiem po tym świecie, pracował i żył z Romami, zna ich język, słuchał ich historii, które przy braku romskiego piśmiennictwa są jedynym wiarygodnym źródłem wiedzy na temat przeszłości i teraźniejszości tej wspólnoty.
Nie idealizuje swoich bohaterów, stara się ich zrozumieć, a co najważniejsze - oddaje im głos. O ludziach, którzy nie wywołali nigdy żadnej wojny, a cierpią w każdej z nich?
Tak, by z jednej strony, chcąc chronić ich przed agresją, nie wpaść w hipokryzję i zakłamanie politycznej poprawności, z drugiej, by nie ulec pokusie grubych uogólnień i wytartych frazesów. Jacek Milewski Z recenzji "Dym się rozwiewa": W polskiej literaturze Romowie byli dotąd albo brudnymi żebrakami albo uwodzili śpiewem i tańcem przy ognisku.
Książka Jacka Milewskiego jest bez wątpienia przełomowa, gdyż pokazuje Romów zupełnie inaczej: jako uczestników tej samej, "naszej" codzienności - przed telewizorem, ekranem komputera, w szkole i szpitalu.