STARE ZBRODNIE SĄ JAK DRZEWA. GŁĘBOKO ZAPUSZCZAJĄ KORZENIE.
- Podobno nie ma zbrodni idealnej.
- Niektórzy mordercy są jednak bardzo sprytni.
- Nie mają skrupułów, wyrzuty sumienia nie mącą im precyzji myślenia.
- Zdają się nie mieć ludzkich cech, a przede wszystkim słabości.
- Ale dla pewnego mordercy słabością jest Majka Sokołowska.
- Dziewczynka, która widziała zbyt wiele.
- Jedyny świadek zbrodni.
- Rozwiązała już swoją zagadkę.
- Uratowała wiele osób.
- Ma prawo w spokoju zbudować nowe życie.
Bo czy warto ryzykować szansę na miłość, bezpieczeństwo, a nawet życie, by ocalić kogoś, kto tak bardzo ją zawiódł?