Ciężar nieważkości. Opowieść pilota-kosmonauty

Ciężar nieważkości. Opowieść pilota-kosmonauty

28,27 zł
Zobacz ofertę

"Za parę minut przelecimy równik. (...) Widzę, jak horyzont jaśnieje.

  • Kończy się zaledwie 33-minutowa noc kosmiczna.
  • Lecimy w stronę Słońca.
  • Krzywizna Ziemi jest wyraźnie zaznaczona pasem czerwieni i błękitu nad nią.
  • Wskutek prędkości orbitalnej obraz zmienia się.
  • Pierwszy kosmiczny poranek ofiarowuje mi jeszcze bogatszy zestaw barw i kształtów.

Jak pod pędzlem artysty horyzont rozjaśnia się, barw przybywa, zwiększa się ich intensywność. Miejsce, gdzie spodziewam się zobaczyć Słońce, nasyca się amarantem i purpurą.

  • Faktycznie Słońce jest poza horyzontem, pojawiło się na moment dzięki refrakcji - załamaniu promieni w atmosferze.
  • Wtem wychyla się gwałtownie spoza horyzontu jako ognista, gigantyczna kula w otoczeniu całej gamy kolorów.

Szeroko otwartymi oczyma widzę, jak wyłania się jakby lustrzane odbicie Słońca, jednak o kształcie połowy średnicy, po to, by za chwilę znów zniknąć za horyzontem. Słońce, wznosząc się, maleje, traci czerwień.

  • Nasyca się kolorem złocistym, jaśnieje.
  • Zjawisko wschodu Słońca oczarowuje.
  • Jest niezwykłe i fantastyczne, kojarzy się z narodzinami Nowego.
  • Niezwykłe jest także to, że można je przeżywać aż szesnaście razy w ciągu doby.
  • Wrażenie to wzbogaca uczucie nieważkości i świadomość ogromnej prędkości.
  • Weszliśmy na oświetloną część orbity, a na Ziemi panowała jeszcze głęboka noc.
  • Słońce powoli wznosiło się, oświetlając stopniowo Ziemię.

W kabinie robi się jasno, aż zaczynają boleć nas oczy, gasimy oświetlenie. Znikała czerń, szarość bladła, pojawiała się biel chmur i błękit powierzchni planety, rozkoszowaliśmy się niezwykłym, wspaniałym widokiem.

  • Znalazłem się w innym, nieznanym mi wymiarze.
  • Pod nami terminator - granica między dniem i nocą, która przesuwa się wraz ze Słońcem.
  • Niebawem Ziemia została całkowicie oświetlona." MIROSŁAW HERMASZEWSKI - ur.
  • 15 września 1941 w Lipnikach na Wołyniu.
  • Od najmłodszych lat przejawiał zainteresowanie lotnictwem.
  • Był zręcznym modelarzem-samoukiem, tej pasji poświęcał każdą wolną chwilę.

Zaczynam wątpić, czy mój mózg zarejestruje mnogość zjawisk, które postrzegam, czy potrafię je zinterpretować i zapamiętać. W 1960 zaczął latać na szybowcach, a rok później w Grudziądzu ukończył kurs pilotażu samolotowego; jesienią rozpoczął naukę w wymarzonej Szkole Orląt w Dęblinie jako kandydat na pilota myśliwskiego, którą ukończył w 1964 (jako prymus) ze stopniem podporucznika i kwalifikacją pilota samolotów odrzutowych 3 klasy.

Po dwóch latach służby w pułku lotniczym w Poznaniu uzupełnił swoje umiejętności do poziomu pilota 1 klasy na samolocie Mig-17; wkrótce opanował pilotowanie naddźwiękowego myśliwca Mig-21 (prędkość 2,05Ma). W 1971 ukończył Akademię Sztabu Generalnego w Rembertowie; kontynuował służbę jako dowódca eskadry w Słupsku i zastępca dowódcy pułku w Gdyni (Babie Doły).

  • Następnie we Wrocławiu dowodził 11.
  • pułkiem myśliwców i z tego stanowiska trafił do grupy kandydatów na kosmonautów.
  • W 1976 wraz z Zenonem Jankowskim rozpoczął przygotowania do lotu kosmicznego w Gwiezdnym Miasteczku.
  • Załoga połączyła się ze stacją orbitalną Salut-6 i na jej pokładzie wykonano zaplanowany program naukowy.

27 czerwca 1978 jako inżynier pokładowy wraz z Rosjaninem Piotrem Klimukiem wystartował z kosmodromu Bajkonur do lotu w kosmos na statku Sojusz-30. W czasie lotu, który trwał 8 dni, dokonano 126 okrążeń ziemi i ustanowiono kilka rekordów Polski (zatwierdzonych przez FAI - Międzynarodową Federację Lotniczą) m.in.: wysokości - 363 km, prędkości lotu - 28 tys.

  • Po locie kosmicznym pełnił służbę w Sztabie Generalnym WP.

km/godz., długotrwałości lotu - 190 h 03' 04", zasięgu lotu orbitalnego 5 273 257 km i inne. Po ukończeniu Akademii w Moskwie, był zastępcą dowódcy Korpusu Obrony Powietrznej, a kolejno komendantem Szkoły Orląt w Dęblinie (na tym stanowisku otrzymał nominację generalską), po czym powierzono mu obowiązki zastępcy dowódcy Wojsk Lotniczych i OP.

  • Od 1979 w Komitecie Badań Kosmicznych i Satelitarnych PAN.
  • W 1986-1990 prezes Polskiego Towarzystwa Astronautycznego, w 1998-2000 przewodniczący Krajowej Rady Lotnictwa.

Założyciel i aktywny członek Międzynarodowego Stowarzyszenia Uczestników Lotów Kosmicznych (ASE); w 1996-2000 i od 2006 do chwili obecnej członek komitetu wykonawczego ASE. W czasie 40-letniej służby w lotnictwie latał na różnych typach szybowców i samolotów o napędzie tłokowym, a przede wszystkim na bojowych samolotach odrzutowych typu Mig-15, Mig-17 i Mig-21 różnych wersji i modyfikacji oraz na TS-11 "Iskra" i PZL-130 "Orlik".

  • Wykonywał też loty zapoznawcze na samolotach bojowych innych państw m.in.
  • Lot pożegnalny odbył 5 października 2005 na pokładzie myśliwca Mig-29 UB.
  • Łącznie w powietrzu spędził za sterami 2047 godzin i 47 minut, wykonał 3473 starty i lądowania.
  • Na koncie ma 10 skoków spadochronowych - wszystkie treningowe.
  • Obecnie lata okazyjnie na samolotach sportowych i szybowcowych.

na F-16, F-18, Mirage 2005, Su-27.

📘 Ciężar nieważkości. Opowieść pilota-kosmonauty
Sprawdź cenę i dostępność tej publikacji.
👉 Zobacz ofertę

Powiązane produkty

Zwyczajny dzień
Dorosłym się zdaje, że dobrze nas znają. Ośmioletni Szymek jest zwyczajnym chłopcem, mi...
23,90 zł
Indeks pojęć istotnych w zamówieniach publicznych
Tematyka Indeks pojęć istotnych to podręczny przewodnik po coraz bardziej rozbudowanych...
52,40 zł
Czas żniw. Tom 3. Pieśń jutra
Kontynuacja bestsellerowego cyklu. Buntowniczka, która zostaje królową. Po krwawych i b...
44,90 zł