Brawura. Charyzma.
Katastrofalne wypadki, seryjne defekty, pechowo stracone kolejne tytuły mistrza świata. Uwielbiany przez kibiców za straceńczy styl jazdy i obcesowe traktowanie każdego, kto stawał mu na drodze do zwycięstwa.
Zginął tak, jak żył – pilotując helikopter na krawędzi ryzyka… Colin McRae zdradza, o czym myślał, tracąc przytomność zakleszczony we wraku swojej rajdówki, bezceremonialnie obnaża mechanizmy team orders i tłumaczy, dlaczego nienawidził Rajdu Monte Carlo. Ta książka to nie tylko błyskotliwa autobiografia, ale przede wszystkim kopalnia wiedzy i prawdziwa biblia dla każdego fana rajdów samochodowych.
Pierwszy tytuł rajdowego mistrza Wielkiej Brytanii wywalczył w 1991 roku, a w 1995 został najmłodszym mistrzem świata w historii tego sportu. Derick to czołowy szkocki dziennikarz sportowy, autor wielu książek napisanych we współpracy z najbardziej znanymi postaciami, takimi jak Michael Schumacher czy George Best.
Musiał tylko dojechać do mety tuż za Richardem Burnsem i kolejne mistrzostwo miałby w kieszeni, ale on walczył o zwycięstwo na każdym odcinku i odpadł. Pracowaliśmy tak ciężko, aby mógł zostać mistrzem świata… Malcolm Wilson, założyciel i szef M-Sport Z Colinem nie było środka.
Wystarczyłoby mu trzecie miejsce, żeby został mistrzem, ale Colin, jak to Colin, chciał wygrać wszystko, co się da. Zawodnicy tacy jak Markko Märtin, Petter Solberg czy właśnie Sébastien Loeb zawsze pilnowali linii przejazdu, aby wciąż mieć trakcję.
Colin używał zupełnie innych ustawień, aby móc jeździć w swoim agresywnym, spektakularnym stylu.