Nigdy nie jest za późno, by wyrwać się schematom i podążyć za głosem serca. Czasem wystarczy popchnąć jedną kostkę, aby zasiać spustoszenie w mozolnie wznoszonej przez lata budowli, gdzie każdy element stał blisko drugiego.
- Tak właśnie decyzją o przeprowadzce do domku nad morzem nestorka rodziny Bialickich rozpoczęła destrukcję.
- Każdy też pielęgnował w sobie całkiem solidne pokłady żalu i utwierdzał się we własnych racjach.
- W takiej atmosferze Marta będzie musiała zadecydować, co jest dla niej naprawdę ważne.
- Czy jej związek z Krzysztofem ma szansę przetrwać?
- Jak ułożą się jej relacje z siostrą?
- Czy Marta i jej babcia pożałują swojej decyzji o wyjeździe?
- Bohaterowie tej powieści pojawili się także w książkach: Nic się nie kończy i Wszystko się zaczyna.
Rodzina podzieliła się na pojedyncze osoby, a każdy żył tylko swoim życiem, zamykając do niego dostęp pozostałym.