Cudotwórcy z Krakowa

Cudotwórcy z Krakowa

19,01 zł
Zobacz ofertę

Nie ma większego piękna na świecie niż piękno ludzi walczących o innych. Ile człowiek potrafi zrobić dla drugiego człowieka?

  • Jak wiele można poświęcić w obliczu zagrożenia życia bliskiej osoby?
  • Jak wiele zaryzykuje lekarz, aby ratować pacjenta?

Oparta na faktach historia młodej kobiety, której los w jednej chwili zabiera wszystko to, co dotąd było oczywiste. Młodość, piękno, miłość, plany na przyszłość...

wszystko to traci wartość w obliczu dramatycznych wydarzeń, które zmieniają raz na zawsze bohaterkę i bliskich jej ludzi. To prawdziwa historia nadludzkiej walki i heroicznych decyzji podejmowanych przez personel medyczny Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie, poruszająca opowieść o wyścigu z czasem, dowód głębokiej wiary i miłości do drugiego człowieka.

  • A wszystko po to, by uratować jedno istnienie.
  • Owrzodzenia w nosie za nic nie chciały zniknąć, a ja czułam się gorzej z każdym dniem.
  • Do tego doszły bóle nad łukami brwiowymi i okropny światłowstręt.
  • W pracy siedziałam przed komputerem w okularach przeciwsłonecznych, czym doprowadzałam do obłędu współpracowników.
  • Jeden z managerów nawet potknął się na mój widok.
  • W lipcu nie wytrzymałam i poszłam na zwolnienie.
  • Ból był nie do zniesienia, a światłowstręt nie pozwalał mi normalnie funkcjonować.
  • Siedziałam w mieszkaniu w okularach przeciwsłonecznych, pod parasolem i z zasłoniętymi oknami.
  • Mimo to i tak wszystko mnie raziło.
  • Od lekarza dostałam leki uspokajające, bo zaczął rozważać również psychikę jako powód moich przykrych dolegliwości.
  • Kiedy światłowstręt ustał, zaczęłam nieśmiało spoglądać przez okno.
  • Jakież było moje zdziwienie, gdy na balkonie sąsiadów ujrzałam… lwa.
  • Tak, lwa.
  • Ogromnego, biszkoptowego lwa.

Nie było siły - każdy okulista twierdził, że problem nie jest okulistyczny i przepisywał mi kolejne leki, które nie pomagały. Za silne te leki, pomyślałam, po czym spojrzałam jeszcze raz przez okno.

  • Lew zamienił się w pięknego psa rasy Chow-chow.
  • Zdecydowanie nie było ze mną najlepiej.
  • Anna Madejak – urodzona w Piotrkowie Trybunalskim, od 2012 roku mieszka w Krakowie.
  • Z wykształcenia germanistka, absolwentka Uniwersytetu Łódzkiego i Uniwersytetu Jagiellońskiego.
  • Jej pasje to gotowanie oraz języki obce.
📘 Cudotwórcy z Krakowa
Sprawdź cenę i dostępność tej publikacji.
👉 Zobacz ofertę

Powiązane produkty

Morza wszeteczne
Salwa burtowa i sufit walący się na głowę to na ogół kiepski początek dnia, ale dla Rol...
31,89 zł
Euro Truck Simulator - poradnik do gry
Poradnik do symulatora "Euro Truck Simulator" pomoże odnaleźć się "za kó...
6,56 zł
Kapitan Stefan Kulig. Żołnierz Wyklęty Niezłomny
Książka przedstawia historię kpt. Stefana Kuliga, ps. "Gorol" i "Wicher&...
14,00 zł