Cukier w normie

Cukier w normie

17,50 zł
Zobacz ofertę

Kolejny odcinek cyklu o zwykłych ludziach postrzeganych przez pryzmat tego, co sami o sobie są w stanie opowiedzieć. W opowiadaniach Sławomira Shuty jak było dużo grepsów, tak jest, tym razem jednak mamy do czytania narracje prowadzone z punktu widzenia pani lub pana domu, ewentualnie ich pociech.

  • W dwóch tego słowa znaczeniach: tzn.

Bujny rozkwit prozy o życiu blokowym (by być uczciwym, należy wspomnieć, że Shuty zrobił kilka wycieczek na wieś) świadczy bodaj o tym, że trochęśmy jako społeczeństwo stłuścieli. polepszyło się nam (wiem, że bezrobocie, wiem) i statystycznie przybraliśmy na wadze jako jednostki, więc teraz się nam zdaje, że kochanego ciałka nigdy nie za wiele.

  • A że ciałko to nieco spotworniałe?
  • Bądźmy szczerzy - głównie dla tzw.
  • elity, która namiętnie się odchudza i zawodowo umartwia.

Jednak autor już chyba nie mógł wytrzymać nudy wynikającej z opisów narcystycznego w siebie zapatrzenia "ludzi z bloku" i w końcówce tomu zaczął dawać fantastycznie naukowe rozwiązania akcji: przykładnie pracująca całymi dniami w biurze młoda kobieta okazuje się być androidem, co wychodzi na jaw, gdy dwóch przysklepowych pijaczków próbuje ją zgwałcić; Ziemianie nawiązują kontakt z kosmitami, którzy przylatują i rozpieprzają całą cywilizację w drobny mak po to, by na pustą planetę wpuścić nowych "wygłodniałych konsumentów". Shuty pokusił się też bodaj o pewną (a jakże - inteligencką) diagnozę: całe to towarzystwo, które opisuje, to przeszczep z czasów PRL - średnio, rzecz jasna, udany.

📘 Cukier w normie
Sprawdź cenę i dostępność tej publikacji.
👉 Zobacz ofertę

Powiązane produkty

Podatki 2016/03 Podatki cz. I VAT 2016
Od 1 stycznia 2016 r. zostanie wprowadzona do ustawy o VAT tzw. preproporcja.Zmieniają ...
23,90 zł
Kumpel 3/2020
Rodzinka jeży zaprasza na przedstawienie Dlaczego rośliny kwitną? Wirusy i bakterie - c...
3,99 zł