Cukierek przybywa już po raz dziesiąty, żeby wciągnąć nas w swój zawirowany świat! Jest coraz starszy, więc to chyba znaczy, że wreszcie spoważniał i wydoroślał oj, wręcz przeciwnie!
Nie dość, że potrafi nauczyć w jeden dzień swoją przyszywaną siostrę Tradycję kociego karate, to odkrywa sekret wygranej w grzybowego totolotka. W dodatku, co trzy głowy, to nie jedna i razem łatwiej jest wymyślić sposób na to, jak uniknąć okropnego planu mamy pt.: Zdrowy tryb życia.
Jest po prostu wyjątkowy, bo który inny kot potrafiłby tyle psocić, a przy tym wzbudzać tyle radości?