Pogoń runęła na Krzyż. Krzyż starł się z Orłem.
- Nadszedł i minął dzień Świętego Jana Chrzciciela - żadna już siła nie mogła powstrzymać tej burzy.
- Z tysięcy okutych pancerzem piersi wybuchł pod niebiosa krzyk straszny.
- Grunwaldzkie pola spłynęły rzekami krwi.
- Niewielu prosiło o litość - niewielu litość okazało.
- Oto wypełniły się dni, myśli zmieniły się w czyny i padły wykrzyczane słowa.
- Runął odwieczny układ sił.
- Wszechświat zastygł w oczekiwaniu.
- Koniec, czy nowy początek?
Wycie strzał, szczęk mieczy, huk toporów zatrzęsły posadami kosmicznego porządku.
📘 Cykl Krzyżacki. (#3). Gniewny pomruk burzy
Sprawdź cenę i dostępność tej publikacji.
👉 Zobacz ofertę