Druga wojna światowa ściągnęła na Warszawę prawdziwy kataklizm. Niemcy w 1939 i zwłaszcza 1944 roku doszczętnie zniszczyli lewobrzeżną część miasta.
W gruzach legły rezydencje z Zamkiem Królewskim na czele, kościoły, gmachy publiczne, domy prywatne. Niektóre rejony miasta, jak teren getta, zostały niemalże zrównane z ziemią.
Część architektów pragnęła przywrócić fragmenty dawnej Warszawy, takie jak Stare Miasto, inni chcieli wykorzystać wojenną destrukcję do stworzenia miasta nowoczesnego. Na te spory nakładała się presja władz komunistycznych, które odcinały się od tradycji i coraz mocniej narzucały socrealistyczne wzorce sowieckie.