Porzucona przed laty przez matkę, mieszkająca w Lublinie Eliza Dębska, wiedzie uporządkowane życie u boku ukochanego męża oraz dziesięcioletniej córki. Kiedy podczas ferii zimowych dziewczynka wyjeżdża na obóz narciarski, nadopiekuńcza i przewrażliwiona Eliza nie potrafi przestać zamartwiać się o Polę.
Jakby tego było mało, jej kruchy spokój zostaje bezpowrotnie zburzony, gdy pewnego dnia odbiera telefon z mieszczącego się w Gdyni hospicjum Azyl, w którym rzekomo przebywa Maria Zaborowska, jej zaginiona matka. Targana wątpliwościami, po namowie Wiktora, Eliza postanawia wsiąść do pociągu i wyjechać na drugi koniec Polski, by zmierzyć się z bolesną prawdą.
Kierowana żalem i gniewem, jest przekonana, że umierająca pacjentka hospicjum nie może być z nią spokrewniona.