Czy Lech Kaczyński był prezydentem pomnikowym? Niektórzy tego by chcieli i tak go opisują, zwłaszcza po katastrofie smoleńskiej.
Są też i tacy, którzy potępiają wszystko, co zrobił prezydent. Michał Majewski i Paweł Reszka po raz pierwszy przecinają wszystkie te jałowe dyskusje: nie jest tak wspaniale, jak chcieliby gorący zwolennicy, ani tak fatalnie, jak imputują przeciwnicy.
Przez niemal całą kadencję Kaczyńskiego, aż do tragicznego jej zakończenia byli w stałym kontakcie z najbliższymi współpracownikami głowy państwa. W tej książce odnajdziemy liczne ich wypowiedzi, czasami pod nazwiskiem, czasem anonimowe.