Wielki talent. Rekordowy transfer.
Stawiano go w jednym szeregu z Sergio Agüero, chciały go u siebie Inter i Atlético, ale za rekordowe 4,2 miliony euro trafił do CSKA Moskwa. Okazała się przekleństwem, które zapoczątkowało jego upadek… „Moja spowiedź” to rozliczenie się z przeszłością jednego z największych talentów w historii polskiego futbolu.
To opowieść o samotności, niewłaściwym towarzystwie, wizytach w najlepszych nocnych klubach, łatwych pieniądzach, braku cierpliwości. Nie pierwsza i nie ostatnia autobiografia upadłego piłkarza, ale inna niż wszystkie, bo jakże świeża.
Ta kariera wciąż powinna trwać, a Dawid Janczyk wraz z dawnymi kolegami właśnie powinien tłumaczyć się z nieudanych mistrzostw świata. Bo to przerażająca, ale i w jakimś sensie fascynująca historia, dowód na to, jak szybko można ze szczytu spaść na dno.
Piotr Koźmiński, „Super Express” Książka, którą trzymacie w rękach, jest zaprzeczeniem lektur czytanych dla przyjemności, dla zdobycia wiedzy czy poznania kilku zabawnych anegdot. Młody piłkarzu, przeczytaj ją i potraktuj jako przewodnik – czego nie wolno ci zrobić, gdy pewne rzeczy na boisku przyjdą za łatwo i za szybko.
Tomasz Smokowski Przerażający obraz samotnego człowieka, któremu wszyscy chcieli pomóc i który akceptował jedynie „pomoc” butelki i niewłaściwych ludzi. Wiedziałem, że z Dawidem jest źle, ale nie, że aż tak… Tomasz Ćwiąkała, Eleven Sports Wtedy w Kanadzie myślałem, że kto jak kto, ale Dawid jest skazany na sukces, że osiągnie naprawdę bardzo wiele.
Bardzo mi żal Dawida, bo stracił nie tylko piłkę, ale i całe życie. Bartosz Białkowski Dawid Janczyk – polski piłkarz urodzony 23 września 1987 roku w Nowym Sączu, wychowanek tamtejszej Sandecji, były reprezentant Polski.
W 2007 roku został wybrany do grona najlepszych piłkarzy młodzieżowych mistrzostw świata w Kanadzie, gdzie w czterech meczach strzelił trzy gole. Po turnieju za rekordowe wówczas 4,2 miliona euro przeniósł się z Legii Warszawa do CSKA Moskwa, gdzie podpisał czteroipółletni kontrakt.
W nowym klubie nie dostawał wielu szans na grę, trafił do rezerw, a stamtąd był kilkakrotnie wypożyczany: do Lokeren, Germinalu Beerschot, Korony Kielce i PFK Oleksandrii. Piotr Dobrowolski – rocznik 1973, z wykształcenia menedżer sportu, od 2010 roku pracuje w redakcji „Super Expressu”.
Kolekcjoner koszulek piłkarskich, fan Jo Nesbø, szczęśliwy mąż i ojciec.