Babcie będą mogły spać spokojnie? W połowie marca tego roku policjanci ze specjalnej grupy poszukiwawczej z Poznania - tzw.
49-letni mężczyzna podejrzewany o wyłudzenie metodą "na wnuczka" 1,4 miliona złotych, ukrywał się w wynajmowanym mieszkaniu. Według śledczych to właśnie "Hoss", razem z braćmi i szwagrem, wymyślił w 1999 roku i od tamtej pory udoskonalał nowatorski rodzaj oszustwa.
Dlatego mężczyzna pozostawał w zainteresowaniu policji kilku państw, zaś austriackie służby wystawiły za nim europejski nakaz aresztowania. O wyłudzeniach metodą "na wnuczka" pewnie każdy słyszał, ale chyba nikt nie zdawał sobie sprawy, jak wielka była skala tego rodzaju przestępstw.
Przestępcy są coraz lepszymi psychologami, umiejętnie rozmawiają ze swoimi ofiarami, wymyślają coraz nowsze scenariusze zdarzeń.