Do więzienia nawet na 100 lat? Zapowiada się rewolucyjna zmiana w prawie karnym.
Jak wynika z doniesień dziennika "Rzeczpospolita", Ministerstwo Sprawiedliwości chce zlikwidować przepisy o karze łącznej i ciągu przestępstw. Recydywista skazany za gwałty, rozboje, oszustwa i pobicia do tej pory - dzięki łączeniu kar i wyroków - dostawał 15 lat więzienia.
Suma kar będzie mogła być zmniejszona dopiero wtedy, gdy sprawca trafi za kraty, i to po spełnieniu określonych warunków, m.in. Profesor Brunon Hołyst, na łamach wspomnianego artykułu stwierdził, że to niedobry kierunek.
- Sprawca powinien zdawać sobie sprawę, że mnogość popełnionych przez niego przestępstw nie będzie dla niego korzystna, nie dostanie z tego tytułu żadnej premii - uważają.